Zdążyć przed Panem Bogiem

Hanna Krall


Hanna Krall ,,Zdążyć przed Panem Bogiem’’

Hanna Krall jest dziennikarką, reporterką. Jej najważniejszym osiągnięciem literackim jest wydana w roku 1977 książka ,,Zdążyć przed Panem Bogiem’’, na którą składa się zapis rozmowy , jaką Hanna Krall przeprowadziła z Markiem Edelmanem, wybitnym lekarzem kardiochirurgiem.
Jednak nie obecny zawód rozmówcy dziennikarki stanowi o niezwykłej atrakcyjności książki.
Otóż Marek Edelman jest ostatnim żyjącym przywódcą powstania w getcie warszawskim.
Rozpoczęte 17 kwietnia 1943 roku powstanie było heroicznym zrywem dwustu bojowników należących głównie do Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego.
Powstanie nie miało wcale na celu pokonanie hitlerowców, to było niemożliwe.
Powstańcy chcieli pokazać światu, że potrafią godnie umierać, że sami mogą wybrać sobie rodzaj śmierci: ,,Ważne było przecież, że się strzela. To trzeba było pokazać. Nie Niemcom…Temu innemu światu’’-wyznaje Edelman. Żydowscy powstańcy szli na pewną śmierć, nie mieli co do tego żadnych wątpliwości. Czuli się jednak wolni przez sam fakt, że to oni sami decydują o wyborze sposobu umierania- godnie, z karabinem w ręku.
Relacja Marka Edelmana jest wstrząsająca.
Książka wzbudziła sporo kontrowersji i nic w tym dziwnego, ponieważ stanowi zaprzeczenie obiegowych stereotypów dotyczących narodu żydowskiego i samego powstania w getcie.
Liczni czytelnicy nie mogą pogodzić się z obrazem Żydów, którzy nie pozwalają się bezkarnie poniżać, zabijać, którzy pokornie idą na śmierć, a taki obraz został wykształcony w polsce przez literaturę, film i obiegowe opinie.
Po drugie, Edelman mówi w swej relacji prawdę, czasami szokującą.
Demitologizuje historię, odbrązowia siebie i innych przywódców.
Z książki możemy dowiedzieć się, jak wiele protestów wzbudzało napomknięcie o tym, że przywódca powstania, Borek Anielewicz, w młodości farbował nadpsutym rybom skrzela, aby jego matka mogła je sprzedać.
Takie ,, ściąganie z piedestału ’’ wywarło oburzenie, podobnie jak podanie faktu, że Anielewicz został głównodowodzącym nie dlatego, że odznaczał się wybitnymi zdolnościami ale dlatego, że …chciał, ponieważ był dziecinnie ambitny.
Relacja Edelmana pozbawiona jest wszelkich złudzeń. Kiedy opowiada o walce, o codziennych potyczkach, to widać, że mówi to człowiek, który przeżył piekło.
Cena życia ludzkiego była niższa niż cena amunicji: kiedy młoda dziewczyna popełniła samobójstwo powstańcy żałowali, że zmarnowała część naboi.
Kontrowersje wzbudziła także podana przez Edelmana liczba powstańców.
Według niego było ich dwustu dwudziestu. ponieważ nie odpowiadało to powszechnemu wizerunkowi powstania, liczbę tę w różnych statystykach zwiększano nawet dwukrotnie.
Tego wymagała ,,tradycja opisywania wszelkich zrywów antyhitlerowskich’’.
Śmierć jest w książce Krall wszechobecna. Giną powstańcy, giną cywile, ginie czterysta tysięcy Żydów zagazowanych i spalonych w Treblince, giną polscy żołnierze niosący pomoc powstańcom. Ludzie w getcie umierają z głodu, popełniają samobójstwa.
Lekarki podają dzieciom cyjanek, pielęgniarka dusi nowonarodzone niemowlę, wszystko, by nie oddać dzieci w ręce hitlerowców.
Powstanie w getcie to zaledwie część relacji Marka Edelmana. Drugą część książki stanowi opis jego pracy kardiochirurga ratującego ludzkie życie.
Dzięki temu, że w getcie poznał cenę śmierci, teraz zna wartość życia.
Tytuł książki jest symboliczny. Chodzi o ubiegnięcie Boga, który odbiera ludziom życie ziemskie.
W książce przeszłość przeplata się z teraźniejszością.
,,Zdążyć przed Panem Bogiem’’ jest wielkim oskarżeniem ludobójstwa wyrażonym w formie sucho i beznamiętnie podanych faktów.

Copyright © 2010 streszczenia.lektur.pl Wszystkie prawa zastrzeżone
darmowe gry online