Cierpienia młodego Wertera - Księga druga
Johann Wolfgang Goethe — Cierpienia młodego Wertera
Cierpienia młodego Wertera - Streszczenie: KSIĘGA DRUGA (korespondencja od 20 października do 6 grudnia 1772 roku)
20 października 1771
Pierwszy list pisany od momentu wyjazdu i rozstania z ukochaną. Bohater odbył w tym czasie podróż do miasta (jego nazwy nie podaje) i wstępuje do służby dyplomatycznej.
26 listopada 1771
Werter zaczyna pracę w poselstwie, jednak ma trudności w porozumiewaniu się z człowiekiem, u którego pracuje. Poseł jest bardzo niemiły, drobiazgowy, rygorystyczny, powolny i nudny, chce by wszystko było napisane według ustalonych przez niego reguł, co jest sprzeczne z artystyczną duszą Wertera. Pocieszenie znajduje Werter w przyjaźni z hrabią C. i znajomość z panną von B., która bardzo przypomina mu Lottę.
20 stycznia 1772
Podczas trwającej burzy Werter schronił się w małej chłopskiej gospodzie. Czuje tu silną potrzebą napisania do ukochanej Lotty. Rozmyśla o życiu, jakie prowadzi, o znajomości z panną von B., lecz przede wszystkim pisze o swojej tęsknocie i poczuciu zwątpienia: „Zabrakło drożdży, które poruszały me życie; znikł czar, który podtrzymywał mnie podczas głębokich nocy i rano budził mnie ze snu.”
20 lutego 1772
Szokiem dla Wertera jest wydarzenie, o którym informuje przyjaciela w tym liście – chodzi o ślub Lotty z Albertem. Sposób, w jaki Werter przyjmuje tę wiadomość, świadczy o tym, że jego uczucie nie wygasło, a cierpienie się wzmogło. Werter nie został zaproszony na ślub, wiadomość dotarła do niego z opóźnieniem. W liście do Alberta, mimo bólu życzy nowożeńcom wszystkiego najlepszego: „Bóg was pobłogosław, moi drodzy, niech wam da wszystkie dobre dni, które mnie odbiera”. Głęboko w sercu Werter wierzy jednak, że w sercu Lotty jest także miejsce dla niego.
15 marca 1772
Do dramatycznego wydarzenia dochodzi w czasie obiadu u hrabiego von C. Werter przeżywa ogromne upokorzenie, które sprawia, że jego pobyt na placówce dyplomatycznej zostanie nagle przerwany. Towarzystwo, które się tam zebrało, daje Werterowi do zrozumienia, że jest osobą niemile widzianą ze względu na niższy status społeczny (Werter jest z pochodzenia mieszczaninem). Bardzo silnie przeżywa to wyproszenie z arystokratycznego domu, czuje się zdradzony, upokorzony i oszukany – również przez hrabiego von C. i pannę von B. Ona jednak okazuje mu współczucie i zapewnia o swojej sympatii.
16 kwietnia 1772
Dotknięty do żywego Werter podaje się do dymisji, a kiedy otrzymuje zwolnienie otrzymuje zwolnienie udaje się do pewnego znajomego księcia, który bardzo polubił jego towarzystwo i zaprosił do swojej rezydencji.
9 maja 1772
W drodze do dóbr księcia odwiedza swoje rodzinne miasto. Wspomina czasy swojego dzieciństwa i wydarzenia z wczesnej młodości. W trzy dni później na zaproszenie księcia udaje się do jego wiejskiej rezydencji – zamku myśliwskiego. Werter zdradza Wilhelmowi swój prawdziwy cel tej wizyty – chciał iść na wojnę i liczył w tej kwestii na pomoc księcia, który odradził mu ten pomysł podczas jednej z przechadzek.
11 czerwiec 1772
Bohaterowi nie udaje się uciec od miłości. Myśli o Locie stają się coraz bardziej natrętne, spędzany w mieście czas zaczyna się Werterowi – mimo gościnności przyjaciela – dłużyć w nieskończoność. Po kilku tygodniach spędzonych na zamku zaczyna się czuć źle i postanawia wrócić do Wahlheim, aby znów być bliżej ukochanej. Zdaje sobie sprawę z dramatyzmu podjętej decyzji, miłość jest jednak silniejsza od rozumu.
4 sierpnia 1772
Nie mogąc dłużej opierać się wielkiemu uczuciu Werter udaje się do miejscowości, gdzie mieszkają Lotta i Albert. W Wahlheim odwiedza gospodynię spotkaną przed rokiem, która smutna opowiada o śmierci najmłodszego syna i o powrocie męża ze Szwajcarii: z wyprawy nic nie przywiózł, w dodatku wrócił chory, a przeżył dzięki wyżebranemu chlebowi.
Werter chciałby odnaleźć szczęście sprzed roku, ale to jest niemożliwe. Wahlheim bardzo zmieniło się od czasu, kiedy był tu po raz pierwszy. Lotta nie mieszka już u ojca, ma teraz meża, swój dom, który jest domem Alberta. Ich życie też wygląda teraz zupełnie inaczej. Werterowi ciężko pogodzić się z tą zmianą. Bohater nie potrafi też opanować swojego głębokiego uczucia do Lotty. Wszystkie te wydarzenia zwiększają jedynie jego melancholię.
4 września 1772
Werter dowiedział się, że parobek, zakochany w pani, u której służył (była o nim mowa w Księdze pierwszej), w porywie miłości chciał wziąć kobietę siłą. Został za to zwolniony ze służby przez brata tej kobiety. Bohater porównuje swoje losy do losów wspomnianego parobka i mówi o tym adresatowi listu. Pisze: „Proszę cię, czytaj tę historię z nabożeństwem.(...) Czytając pomyśl mój drogi, że jest to także historia twego przyjaciela”.
15 września 1772
Werter wybierał się w odwiedziny do starego proboszcza. Gdy znalazł się na miejscu dowiedział się, że ów proboszcz umarł, a dwa piękne orzechy, które dawały chłód i czyniły probostwo przytulnym zostały ścięte z rozkazu nowej żony pastora (przeszkadzały jej spadające z nich liście i gałęzie zasłaniające światło).
12 października 1772
Nieszczęśliwie ulokowane uczucia Wertera mają wpływa nawet na książki, które czyta. Bohater porzuca lekturę Homera i zaczyna czytać Pieśni Osjana („Osjan wyparł z mego serca Homera”). Urzeka go tajemnicza, gotycka atmosfera Pieśni. Odejście od poezji Homera jest oznaką dużej zmiany w jego życiu wewnętrznym, a Osjan towarzyszyć będzie bohaterowi aż do śmierci.
26 listopada 1772
Pewnego dnia, podczas jednego ze spacerów Werter spotyka Henryka, chorego umysłowo człowieka, który oszalał z miłości do ukochanej kobiety. Mimo panującej zimy młodzieniec ten szuka dla niej kwiatów.
1 grudnia 1772
Henryk był dawniej pisarzem w domu ojca Lotty (kobietą, dla której oszalał jest właśnie Lotta). Kiedy wyznał jej swoje uczucia został wydalony ze służby i przez to stał się szaleńcem. Historia obłąkanego młodzieńca bardzo przejęła Wertera. Bohater czuje, że również i on popada w obłęd. Nie może przestać myśleć o Locie.. Szaleje z rozpaczy, gdy nie może z nią być.
4 grudnia 1772
Werter był w domu Lotty i Alberta. Ukochana grała na fortepianie różne melodie (także jego ulubioną, która wywołuje szereg szczęśliwych wspomnień z przeszłości). Ta muzyka doprowadziła do wybuchu emocji Wertera. Lotta poprosiła go, aby wyszedł, żeby się uspokoić. Bohater czuje, że spotkania z Lottą przynoszą mu tylko ból. Werter daje jej do zrozumienia, że czuje do niej „coś” więcej niż przyjaźń. Lotta stara się nie zwracać na to uwagi.
6 grudnia 1772
Werter mówi przyjacielowi, że myśli o Locie zaczynają go prześladować. Bez względu na porę dnia i nocy wciąż o niej myśli. Ostatni list dotyczy właśnie tych szaleńczych myśli.